0,00 zł 0

801 403 403

DARMOWA DOSTAWA do ponad 70 salonów Recman w całej Polsce!

Jak prać koszule – zarówno te od garnituru, jak i na co dzień?

Samodzielność bywa trudna i nieraz nakazuje mierzyć się z mniej lub bardziej błahymi problemami – w tym z kwestią prania koszul. Jedni w mig rozszyfrowują symbole na wszywkach pielęgnacyjnych i odświeżanie garderoby nie sprawia im trudności. Z kolei inni nie mają zielonego pojęcia, jak prać koszule od garnituru, żeby usunąć plamy, a jednocześnie ustrzec się przed zmianą rozmiaru czy nieestetycznymi przebarwieniami. Jeżeli sam masz wątpliwości, zapoznaj się z poniższymi wskazówkami, a pranie koszul już nigdy nie przysporzy Ci trudności!

Jak często należy prać koszule?

Choć może wydać się to restrykcyjne, tak naprawdę koszule powinniśmy prać po każdym założeniu. Nie jest to reguła dotycząca wszystkich ubrań: przykładowo spodnie czy swetry wymagają kontaktu z wodą znacznie rzadziej, o ile tylko nie mają żadnych plam. Te tkaniny, które nosimy w bezpośrednim kontakcie z ciałem, należy prać jak najczęściej. Po całym dniu na koszuli zaczynają być dostrzegalne pierwsze nieestetyczne ślady – zwłaszcza w rejonie kołnierza, pach i mankietów. Jeżeli postanowimy włożyć takie ubranie ponownie, bez odświeżenia go, może się okazać, że ślady noszenia jeszcze bardziej się uwidocznią, nieodwracalnie przenikną materiał i… zostaną z nami już na zawsze. Regularne dbanie o czystość garderoby powinno więc wejść nam w nawyk – nie jest takie straszne i nie zajmuje dużo czasu, jeżeli tylko wiemy, jak odpowiednio prać koszule.


koszule męskie na wieszaku


Niezawodna wszywka pielęgnacyjna

Pełen komplet informacji na temat tego, jak prać koszule, odnajdziemy na wszywkach pielęgnacyjnych. Zawierają one zalecenia producenta, w tym temperaturę prania czy obostrzenia dotyczące wirowania. Wartość, jaką podano na wszywce, oznacza maksymalną dopuszczalną temperaturę, na jaką można ustawić cykl prania. Może być wyrażona w liczbach (zwykle 30 czy 40 stopni) albo pod postacią kropek (jedna kropka wewnątrz narysowanej miski oznacza wówczas wodę zimną, czyli 30 stopni, dwie kropki – wodę ciepłą, 40 stopni, natomiast trzy kropki – wodę gorącą, czyli 60 stopni). Jeżeli ustawisz pranie na temperaturę wyższą, niż zalecił producent, koszula może ulec zniszczeniu. Prawdopodobnie dojdzie do odbarwienia, rozejścia się materiału albo jego skurczenia się. Niestety pranie każdej koszuli w 30 stopniach także nie rozwiązuje problemu: może utrudnić pozbycie się bardziej opornych zabrudzeń.


Uwaga: jeżeli na wszywce pielęgnacyjnej narysowano przekreśloną miskę i nie podano żadnej wartości temperatury, oznacza to, że zwykłe pranie jest zabronione – możemy najwyżej zdecydować się na czyszczenie chemiczne. W przypadku koszul taka sytuacja nie ma miejsca. Na wszywkach wyjątkowo delikatnych modeli można natomiast odnaleźć symbol dłoni, który zobowiązuje do prania ręcznego.

Jak prać białe koszule?

Po pierwsze, przy użyciu detergentu do białych rzeczy, a po drugie – wyłącznie z białymi tkaninami. Należy tę zasadę potraktować bardzo poważnie. Łączenie białych koszul z ubraniami w innych jasnych kolorach, np. z T-shirtami z nadrukiem, beżowymi chinosami czy koszulami w delikatnych odcieniach (w tym różowym czy błękitnym), nie jest zalecane. Po jednym czy dwóch praniach może nie zauważysz olbrzymiej różnicy, ale gdy taka praktyka będzie stosowana częściej, biel najprawdopodobniej poszarzeje lub nabierze innego odcienia.


A jak uprać mocno zabrudzoną białą koszulę? Raz na jakiś czas można posłużyć się wybielaczem. O tym, czy jej w ten sposób nie zaszkodzimy, poinformuje nas wszywka pielęgnacyjna. Symbol trójkąta równobocznego daje nam wolną rękę do stosowania wybielających preparatów. Jeżeli trójkąt będzie przekreślony dwiema liniami, możemy użyć wybielacza, ale jedynie bez dodatku chloru (sprawdzą się wówczas bardzo popularne produkty z nadtlenkiem wodoru). Z kolei przekreślony trójkąt w kolorze czarnym nie dopuszcza możliwości wybielania danej koszuli.


męska elegancka koszula


Jak prać koszule bawełniane, flanelowe i lniane?

Najważniejsze są wszywka pielęgnacyjna i zalecenia producenta, ale warto wiedzieć, że większości bawełnianych koszul (zwłaszcza tych z dodatkiem sztucznych włókien, takich jak poliester) nie powinno się prać w temperaturze wyższej niż 40 stopni. Jeżeli bawełniany egzemplarz posiada domieszkę delikatnego, naturalnego włókna, takiego jak jedwab, należy obniżyć temperaturę. Warto pamiętać, że bawełna po namoczeniu ulega delikatnemu skurczeniu – zanim rozwiesisz koszulę do suszenia, potrząśnij ją kilka razy (pomaga to w rozciąganiu włókien).


Większość koszul flanelowych również pierzemy w 40 stopniach, w normalnym cyklu prania, ponieważ flanela należy do tkanin bawełnianych. Również koszule lniane (czy częściowo lniane, a częściowo bawełniane) piorą się dobrze w 40-stopniowej temperaturze. W ich przypadku warto zastosować płyn do zmiękczania tkanin.


Jeżeli to możliwe, koszul nie wirujemy, a już na pewno unikamy wirowania ich na wysokich obrotach, skręcania oraz wyżymania. W idealnej sytuacji uprane koszule powinny suszyć się nie na suszarce, ale na wieszakach z szerokimi ramionami. Dzięki temu uchronimy koszulę przed dodatkowymi zagnieceniami i fałdami, a tkanina dłużej pozostanie nieuszkodzona.

Napisz swój komentarz

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Proszę, zaloguj się lub zarejestruj